Bloog Wirtualna Polska
Są 1 239 482 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

KTO OKRADŁ SKLEP?

wtorek, 14 kwietnia 2009 16:25


Jest w pobliskiej wsi taki alkoholik z prawdziwego zdarzenia. Poszedł sobie pić pod sklep, a że akurat się okazało ze ten sklep ktoś okradł, to przyjechała policja. Wzięli go na przesłuchanie w charakterze świadka i pytają kto to zrobił:
[M]enel: Panowie... Postawcie dwa piwka i wam powiem.
Oni sobie myślą, co im szkodzi, postawia mu i im powie. Kupili, on szybko to wypił, a ci pytają co z odpowiedzią.
M: A to jeszcze winko... Powiem, na pewno!
Policjanci już trochę wkurzeni, ale kupili mu to wino, on wypił i mówi, że jeszcze flaszeczkę chce. Oni już całkiem wkur*ieni, ale postawili mu tą flaszkę, ten wypił i kiwa się na krześle.
Policjanci: To jak, kto to zrobił?
M: No jak to nie wiecie kto to zrobił, no złodzieje no!

Podziel się
oceń
2
2

komentarze (6) | dodaj komentarz

THE BEST

niedziela, 12 kwietnia 2009 16:52
<XXX> A w ogóle 2 dni temu w trzecim kiblu od lewej drugi raz zauważyliśmy ogromną kupę ale taką kurwa!
<eatme87> !!!
<XXX> MEGA WIELKĄ! Nie widziałem takiej nigdy. Wchodzę do trzeciego kibla bo to mój ulubiony podnoszę klapę, a tam kupa wielkości pizzy.
<XXX> Zacząłem się drzeć, haha
<XXX> Przybiegło z 20 osób i każdy po kolei wchodził i se patrzył
<XXX> no i poszliśmy na WOS
<eatme87> JEzuuuu
<XXX> i na WOS'ie postanowiliśmy skonstruować flagi które wbijemy w kupę,
<XXX> no i każdy zrobił flagę z długopisu, kartki i napisał swoje życzenie.
<eatme87> wbiliście?
<XXX> myślałem ze pierdolnę, rzuciłem moją flagą w kupę i się genialnie wbiła,
<XXX> a drugi koleś miotłą podnosił klapę bo tez nie mógł wytrzymać,
<XXX> 4 flagi były
<XXX> potem skumaliśmy, że sprzątaczki żeby spuścić wodę musiały te flagi wyciągać
<eatme87> hahahahhahahaah!!!
<XXX> moja flaga ogólnie była trzymasztowcem i były na niej 3 flagi
<XXX> na 1szej pisało 'elo', na drugiej 'hwdp', a na trzeciej 'czarne złoto'.
<XXX> Wojt zrobił stelaż, taki stojak żeby mu się flaga nie przewróciła na bok
<eatme87> leżę.
<XXX> i teraz ogólnie tylko chcemy dorwać tego kogoś kto stawia te kupy, bo one są ogromne,
<eatme87> BŁAGAM
<XXX> chcemy go poznać
<XXX>i sprawdzamy kto wchodzi do trzeciego kibla od lewej
<XXX> bo tam zawsze owe kupy są i to tez nie przypadek bo trzeci kibel od lewej jest jedynym kiblem w którym nie działa spłuczka HAHAHAHAHA!!

Podziel się
oceń
1
3

komentarze (5) | dodaj komentarz

CZTATZ Y IRCA

czwartek, 09 kwietnia 2009 19:57
<xyu> czaj kumpla
<xyu> na sprawdzianie na pytanie "opisz jeden z konfliktow majacych zwiazek z unia europejska"
<xyu> opisal gwalt polskiego eurodeputowanego na belgijce
111
<reksio> zostaw te horrory, wez sciagnij jakiegos pornusa lepiej, akcja non stop, parę punktów kulminacyjnych, uniesień i wzruszeń, wyznan, ogolnie krew sie czasami leje, rozpierdol na ekranie, intrygi, gwalty, sensacje... stary, horrory sie chowaja
222
<PeCetowiec> Słucham telewizje
<PeCetowiec> I są tam te teleturnieje co wysyłasz sms'a a oni później do Ciebie dzwonią, a ty masz zgadywać literki czy coś, nie?
<PeCetowiec> Dodzwonił się jakiś bachor - "Dzień dobry"
<PeCetowiec> Prowadząca: "Nie jesteś pełnoletni"
<PeCetowiec> Bachor: "Jestem"
<PeCetowiec> Prowadząca: "To w którym roku się urodziłeś?"
<PeCetowiec> Bachor: "Że co?"
<PeCetowiec> Prowadząca: "W którym roku się urodziłeś?"
<PeCetowiec> Bachor: "W żadnym"
<Remekk> ;D
<PeCetowiec> Prowadząca: "To Ciebie nie ma" I się rozłączyła >_>
<Ravol> LOL
333
<czarna> słuchaj, fajne jaja w niedziele były. Jestem z rodzicami na wystawie- wiadomo, wszyscy odstrzeleni, pełna kultura. Obok mnie facet ok. 30 lat ogląda zdjęcia i nagle z jego kieszeni na całą galerię "dzień dobry! Nazywam się Czesio!".
myślałam, że padnę... :P
444
<nig>czaj akcje: siedzimy w szkole na lekcji histori gościu sprawdza liste obecności i przez przypadek pominął jedną dziewczynę i wtedy mój kumpel z takim entuzjazmem "przeleciał ją!!!" klasa w brecht dziewczyna czerwona jak burak a gościu pieje razem z nami :D
555
<ziko> zczaj akcje
<fred> ?
<ziko> u nas jest laska ktora miała chomika. po jakims czasie wyskoczyla mu jakas chrostka pod brzuchem i ona nie wiedziala co ma zrobic i pomyslala ze to pryszcz i zaczela wyciskac. Chomik zakrecil oczkami i zdechl. poszla do weterynarza i okazalo sie ze to byl jego fiutek...;/
<fred> auć... az mi jajami obrocilo
666
<madziar> kumpel pracuje w "komforcie"
<madziar> i mowi mi, ze jak przychodza klienci to juz widza kogo maja obslugiwac
<madziar> i na pewno nie podchoadza do "apaczy"
<madziar> ja tak mysle, kto to kuzwa sa apacze???
<madziar> a on,ze to ci ludzie,do ktorych jak podchodzisz i pytasz "w czym moge pomoc"
<madziar> to oni Ci odpowiadaja "A PATRZE tylko...":D:D:D:D
777
Wziete z kretyn.com

Podziel się
oceń
0
3

komentarze (3) | dodaj komentarz

KILKA DOWCIPOW

poniedziałek, 06 kwietnia 2009 22:24
Sprzedam encyklopedie Britannica, 40 tomow. Stan bardzo dobry. Nie bedzie mi juz potrzebna.
Ozenilem sie tydzien temu.
Zona wie, ku*wa, wszystko . . . najlepiej.


Arabski dyplomata wizytujacy pierwszy raz USA byl na obiedzie w Departamencie Stanu. Wielki Emir nie byl przyzwyczajony do takiej ilosci soli w jedzeniu (frytki, sery, salami itp) wiec co chwila wysylal swojego sluzacego Abdula po szklanke wody. Raz po raz Abdul zrywal sie i wracal z pelna szklanka, az pewnego razu wrocil z pustymi rekami.
- Abdul, synu brzydkiego wielblada, gdzie moja woda?? - zazadal wyjasnien Wielki Emir!
- Tysiackrotne przeprosiny, O Najjasniejszy - wyjakal zalamany Abdul.
- Bialy czlowiek siedzi na studni!


Pewna londynska firma zamiescila w prasie ogloszenie o prace. Odpowiedzialy na nie trzy osoby: Niemiec, Francuz i Hindus. Komisja przeprowadzajaca rozmowe kwalifikacyjna chcac sprawdzic poziom znajomosci jezyka angielskiego u kandydatow, polecila, aby kazdy z nich ulozyl zdanie, ktore zawierac bedzie trzy slowa: green, pink i yellow.
Na pierwszy ogien poszedl Niemiec:
- When I wake up I see yellow sun, green grass and I think to myself that will be wonderful, pink day.
Jako drugi byl Francuz:
- When I wake up I put my green pants, yellow socks and pink shirt.
Na koniec Hindus:
- When come back home I hear the telephone green green, so I pink up the phone and say: Yellow!
Podziel się
oceń
1
2

komentarze (7) | dodaj komentarz

Kalendarz

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione blogi

O moim bloogu

WSZYSTKO CO śMIESZNE i nie tylko dowcipy,teksty,filmiki,obrazki,zdjęcia,ałtentyki,humor itd etc . i tak dalej

O mnie


gg 2560281

Chester ©

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl