Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 132 775 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

BLOND WILK

środa, 05 lipca 2006 17:49
Czy słyszałeś przypowieść o blond-wilku, który wpadł we wnyki kłusownika?

- Odgryzł sobie trzy nogi i nadal był uwięziony...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

CZY PIEKŁO...

środa, 05 lipca 2006 17:48
Jedno z pytan, ktore pojawilo sie na egzaminie na
wydziale chemii NUI Maynooth (National University of Ireland)

Odpowiedz jednego ze studentow była na tyle wyjatkowa, ze profesor
podzielil się z nia ze swoimi kolegami a pozniej jej tresc przedstawil w
internecie.

Pytanie:
Czy pieklo jest egzotermalne (oddaje ciepło) czy endotermalne (absorbuje
ciepło)?

Wiekszosc odpowiedzi oparta była na prawie Boylesa, które mowi ze w
stałej temperaturze objętość danej masy gazu jest odwrotnie
proporcjonalna do jego ciśnienia.

Jeden ze studentow napisal tak:
Najpierw musimy stwerdzic jak zmienia się masa piekla w czasie. Do tego
potrzeba jest liczba dusz które ida do piekla i liczba dusz która pieklo
opuszcza. Moim zdaniem, można ze sporym prawdopodobienstwem przyjac, ze
dusze, które raz trafily do piekla nigdy go nie opuszczaja.

Na pytanie ile dusz idzie do piekla, można spojrzec z punktu widzenia
wielu istniejacych dzisiaj religii. Wiekszosc z nich zaklada ze do
piekla idzie sie wtedy gdy nie wyznaje się tej wlasciwej wiary. Ponieważ
religii jest wiecej niż jedna i dlatego ze nie można wyznawac kilku
religii jednoczesnie, można zalozyc, ze wszystkie dusze ida do piekla.

Patrzac na czestotiwosc narodzin i smierci można zalozyc, ze liczba dusz
w piekle wzrastac bedzie logarytmicznie.

Rozwazmy wiec pytanie o zmieniajacej się objetosci piekla. Ponieważ wg
prawa Boylesa wraz ze wzrostem liczby dusz rozszerzac się musi
powierzchnia piekla tak aby temeratura i cisnienie w piekle pozostaly
stele istenieja dwie mozliwosci:

1. Jeśli pieklo rozszerza się wolniej niż liczba przychodzacych do niego
dusz, temperatura i cisnienie w piekle będzie tak dlugo roslo az pieklo
się rozpadnie.
2. Jeśli pieklo szybciej się rozszerza niż liczba przychodzacych tam
dusz, wówczas temperatura i cisnienie w piekle będzie spadac tak dlugo
az pieklo zamarznie.
Która z tych mozliwosci jest bardziej realna?

Jeśli wezmemy pod uwage przepowiednie Sandry, która powiedziala do mnie
'predzej pieklo zamarznie niż się z toba przespie ', jak również to ze
wczoraj z nia spalem, możliwa jest tylko ta druga opcja. Dlatego tez
jestem przekonany, ze pieklo jest endotermalne i musi byc już
zamarzniete. Z uwagi na to ze pieklo zamarzlo, można wnioskowac, ze
żadna kolejna dusza nie może trafic do piekla, a ponieważ
pozostaje jeszcze tylko niebo dowodzi to tez istnieje Osoby Boskiej, co
z kolei tlumaczy dlaczego Sandra caly wczorajszy wieczor krzyczala
' Oh God '

Student otrzymal ocene ' Bardzo dobry '

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

WYPOWIEDZI PREZENTERÓW TELEWIZYJNYCH I RADJOWYCH

czwartek, 29 czerwca 2006 21:21
Jedzie cały peleton, kierownica koło kierownicy, pedał koło pedała"

"W zespole wojskowych rozstrzelał się Nyćkowiak" - Jacek Łuczak ("Gazeta Wielkopolska") o meczu Legii.

"Widać wielkie ożywienie w kroku Lewandowskiego" - Bohdan Tomaszewski (radio) o biegu na 800 m z udziałem Stefana Lewandowskiego.

"Mirosław Trzeciak zdobył gola po indywidualnej akcji całego zespołu" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Bracia-blizniacy Frank i Ronald de Boerowie, z których większość gra w Barcelonie" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Henryk Wardach to stary wyjadacz parkietów" - Maciej Hens zel (radio).

"Siedzi koło mnie już od czterech lat trener Leszka Blanika" - Ireneusz Nawara (TVP).

"Nogi piłkarzy są ciężkie jak z waty" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"To nie był błąd - to był wielbłąd" - Jan Tomaszewski (Wizja Sport).

"Włodek Smolarek krąży jak elektron koło jądra Zbyszka Bońka" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Mówię państwu, to jest naprawdę niezwykła dziewczyna. Dwie ostatnie noce spędziła poza wioską" - Włodzimierz Szaranowicz (TVP) o Otylii Jędrzejczak.

"Ja z mieszanymi uczuciami podglądam panie" - Monika Lechowska (TVP).

"Gol jest wtedy, kiedy piłka całym swoim obwodem przekroczy odległość równą obwodowi piłki" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"Jeszcze 18 sekund do końca Szweda Berqvista" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"No, proszę: umierający Tonkow ruszył za Garzellim" - Grzegorz Pajda (Eurosport).

"Zawisza Bydgoszcz to klub, który już nie istnieje, występujący obecnie w IV lidze" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"Czarnoskóry Tetteh był najjaśniejszą postacią tego meczu" - Tomasz Sądzikowski (radio).

"Jest! Niemka traci głowę!" - Jarosław Idzi (radio) o pojedynku szpadzistek.

"Minuta doliczona do pierwszej połowy boiska" - Jacek Laskowski (Canal+).

"Trzy minuty, czyli zatem około 100 sekund" - Jacek Laskowski (Canal+).

"Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już państwo obraz, więc możemy spokojnie we dwójkę oglądać mecz" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Oddajemy głos do studia, bo tam zacznie się walka o złoto" -Wlodzimierz Szaranowicz (TVP).

"Obrońca wybił piłkę na tak zwany przysłowiowy oślep" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"Swietłana Fomina jest bardzo doświadczona i dużo daje" - trener Roman Haber.

"Popatrzmy wspólnie z telewizorami, jak koszykarze Zeptera zdobywali mistrzostwo Polski" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"Polscy wioślarze zdobyli na igrzyskach dziewięć medali: dziewięć srebrnych, dziewięć brązowych i dwa srebrne" - Artur Szulc (TVP).

"Jak państwo widzicie, nic nie widać w tej mgle" - Edward Durda (Wizja Sport).

"Grzybowska jest już bardzo zdemoralizowana" - Edward Durda (Eurosport).

"Niemcy opierają swoje szanse na iluzorycznych argumentach, że piłka jest okrągła, a bramki są dwie" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"Szczęście nie było zwierzchnikiem gospodarzy" - Grzegorz Milko (Canal+).

"Podziwiam jego skromne warunki fizyczne" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"W pobliżu jest jezioro Czterech Kantonów, wielki akwen, pofałdowany, z wielkimi górami" - Bogdan Chruścicki (Eurosport).

"Piłkarz polewa sobie wodę głową" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Bergkamp trafił bramką w słupek" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Polak zakończył rwanie, podobnie jak ci z państwa, którzy oglądali nasze poprzednie wejście" - Artur Szulc (TVP).

"Córka już wie, który jest tata w sensie żużla" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Nie znam języka brazylijskiego" - Piotr Dębowski (TVP).

"Nie udało się to najpierw Sosinowi, który nogą trafił w poprzeczkę, a następnie Nicińskiemu, który głową także trafił... w poprzeczkę" - Andrzej Szeląg (TVP).

"Na pomoście mamy podsłuch" - Maciej Starowicz (TVP).

"Z dziesiątką Tomasz Dziubiński, który podobnie jak przed dwoma tygodniami gra w pierwszym spotkaniu" - Andrzej Zydorowicz (TVP).

"Franciszek Smuda zbyt radykalnie przeczyścił swój zespół" - Krzysztof Mrówka (Wizja Sport).

"Ten rok był pełen wyrzeczeń dla Renaty Mauer... W kwietniu wyszła za mąż" - Janusz Uznański (TVP).

"Mecz Panathinaikosu z Olympiakosem, czyli świetna wojna" - Dariusz Szpakowski (TVP).

"Można to wyczytać z wyrazu twarzy konia, gdy jest zbliżenie" - Wojciech Mickunas (TVP).

"Trzeba wybrać: uroda albo sztanga. Pintusewicz wybrała tę drugą ewentualność" - Marek Józwik (TVP).

"Nie ukrywam: podgrzewam bębenek" - Artur Szulc (TVP).

"Cudowne dziecko dwóch pedałów" - ludzie twierdzą, że powiedzonko to miało się odnosić do takich kolarzy, jak Stanisław Szozda, Ryszard Szurkowski, Joachim Halupczok, Miguel Indurain albo jeszcze do kogoś innego; przypisywane jest wielu sprawozdawcom sportowym, ale najwięcej ludzi obstaje przy Bohdanie Tomaszewskim.

"Pani Szewińska nie jest już tak świeża w kroku, jak dawniej" - inna wersja:"Irena Szewińska jest dzisiaj nieświeża w kroku".

"Pasiaki remisują w Oświęcimiu" - nie wiadomo, kto pierwszy użył tego tytułu; najstarsi dziennikarze sportowi twierdzą, że ukazał się po raz pierwszy w latach 50 w nieistniejącej już gazecie "Echo Krakowa"; nie grały wtedy ze sobą drużyny hokejowe Cracovia (czyli "Pasy") i Unii Oswięcim, lecz zespoły piłkarskie obu klubów.

"Puścił Bąka lewą stroną" - przypisywane Dariuszowi Szpakowskiemu.

"Na boisko wszedł nierozgrzany Piecyk".

"Wszystko w rękach konia" - być może Marek Szewczyk z Olimpiady w Barcelonie'92 o występie 5-boisty Arkadiusza Skrzypaszka w jeździe konnej.

"Dobre okazje można policzyć na palcu" i "Jak oni muszą się męczyć w tym basenie! Jaka ta woda mokra!" - zdania te padły ponoć podczas zawodów pływackich Igrzysk Olimpijskich w Seulu '88.- Wszystko w rekach konia (powiedzial Jan Ciszewski, wowczas sprawozdawca wyscigow konnych i jednym zdaniem zapadl w pamiec kibicow)

- Koncowka Ciby nie wygladala imponujaco.

- Wyprzedzil Dariusza Sledzia i cala smietanke polskich zuzlowcow.

- Swietlana Fomina jest bardzo doswiadczona i duzo daje.

- A Karolak ma na imie Piotr, za co przepraszamy.

- Wlodek Smolarek krazy jak elektron kolo jadra Zbyszka Bonka.

- Zawodnicy uzupelniaja przy linii bocznej boiska pierwiastki sladowe.

- Jest to walenie glowa w dobrze ustawiony, twardy mur.

- Chociaz jest obronca, podrywa swych kolegow.

- Caly czas pada od 15 minut.

- Z pewnoscia kasety z gra Ajaxu byly sledzone.

- Te upaly przypominaja czlowiekowi, w jakiej czesci sklada sie z wody.

- Polak zakonczyl juz rwanie, podobnie jak ci z panstwa, ktorzy ogladali nasze poprzednie wejscie.

- Dostalem sygnal z Warszawy, ze maja juz Panstwo obraz, wiec mozemy spokojnie we dwojke ogladac mecz.

- Pilka chyba za dluga, ale Podbrozny sadzi dlugie susy.

- Po przerwie mroz nie zelzal, a wrecz przeciwnie, wiatr nie oslabl.

- Nie chcial narazac achillesow, wiec strzelil gorzej.

- Temperatura w Spodku osiagnela sto stopni.

- W zespole wojskowych rozstrzelal sie Nyckowiak.

- Francuz ratuje resztki twarzy.

- A oto i sam Hakan, ktoremu zabraklo kilkunastu centymetrow.

- Na trybunach 10 tys. sympatykow tego nowoczesnego obiektu.

- Jeszcze 18 sekund do konca Szweda Berqvista.

- Holenderka mimo prowadzenia jest faworytka.

- Mecz rozgrywano w holenderskich warunkach, przy padajacym deszczu.

- Po pierwszych 48 minutach prowadzimy z Holandia 2:1.

- Obronca wybil pilke na tak zwany przyslowiowy oslep.

- Pilka przeszla dwa metry miedzu spojeniem slupka z poprzeczka.

- Witam panstwa ze stadionu Camp Nou, stadionu, ktory pamietam z meczu finalowego i nie tylko.

- Oto ten moment przed momentem na panstwa ekranach.

- Nie bylo tu jednak nikogo, a konkretnie Lentiniego.

- Czechoslowak, sadzac po sylwetce, lubi sobie wypic pilsnerka.

- Jek zawodu na trybunach, zupelnie jakby torreador nie trafil w byka.

- W deblu jest jednak mniej ruchu przy stole niz w grze podwojnej.

- Pilka ugrzezla gdzies tam w cialach warszawskich zawodnikow.

- Sedziowie, gdy skocza dalej, daja wyzsze noty.

- Widzimy dynamiczny skok Japonczyka, zakonczony ladowaniem.

o Szozdzie:
"Cudowne dziecko dwoch pedalow"
"Polak walczy z murzynem - to ten w czerwonych spodenkach"

Cytaty Włodzimierza Szaranowicza:

- Michael Johnson biegnie teraz tak jak podbiega się do autobusu.

- widzę pewne ożywienie w kroku naszego chodziarza

- na razie zajmuje pierwsze miejsce, ale nie jest to dobra pozycja wyjściowa

- o koszykarzu - ten zawodnik to stary wyjadacz parkietów.

- O lekkoatletce: piękny okres w wykonaniu naszej zawodniczki

- Rzut rożny dla białych... przepraszam - dla tych w białych koszulkach... (z meczu Szwecja-Kamerun)

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

WYPOWIEDZI NAUCZYCIELI {PRAWDZIWE}

czwartek, 29 czerwca 2006 21:19
1. Uspokójcie się bo postawie mu pałkę i nie będę się z nim więcej zabawiać.

2. Jak nie wierzycie to spytajcie starszych rówieśników.

3. Spójrzcie na tej mapie na teren kropkowany kreskami.

4. Oszczędzę ci chyba wrażeń związanych z przejściem do następnej klasy.

5. Ja przez was to żylaków na mózgu dostane!

6. Nie chcę państwa martwić, ale tak naprawdę, to nikt jeszcze nie udowodnił że świat tak naprawdę istnieje. Ale dam wam rade - żyjcie tak, jakby świat naprawdę istniał.

7. Jak dzwoni do was telefon, to nikt do was nie dzwoni. To Bóg do was dzwoni.

8. Wy nędzne kawałki przewodników!

9. Magda(blondynka)! Choć do tablicy!!! Czego ci pan jeszcze dzisiaj nie robił?

10. Co to za głupia dyrektorka, że karze mi przychodzić na jedna lekcje! Przecież nie opłaca mi się wstawać.

11. Boże!!! Jeszcze 5 minut do końca lekcji. Mi się już nie chce. Coś sobie poróbcie.

12. Zdejmą ten lach, ty sieroto obrzygana!!!

13. To już jest szczyt, zaraz pójdę z dyrektorem do dziennika.

14. Wyjdziecie za piec po wpół do.

15. Jak wyciągasz pierwiastek, to tak aby wszyscy widzieli.

16. Jesteś rozgarnięty jak kupa liści.

17. Jak mam mieć szczęśliwy przyszły rok, jeżeli będę was uczyć?

18. Nie niszcz tej czaszki! Kiedyś będziesz tak wyglądał...

19. W tym dniu będzie wolny dzień.

20. Niby po cichu, ale krzyczycie.

21. Dzień bez klasówki - to dzień zmarnowany.

22. Wstań i zobacz jak siedzisz!

23. Jesteście kompletne dno! Tu trzeba plutonu egzekucyjnego, żeby zrobić porządek.

24. Ale to na za chwile.

25. A gdy już dostaniecie Nobla, nie zapomnijcie pana od fizyki...

26. Gadam do was jak mur do ściany.

27. Podyktuje wam zadanie tak łatwe, że aż strach. Nie pokazujcie go rodzicom!

28. Wyglądasz jakbyś środki toksyczne jadła.

29. Nie jesteście orłami. Można was wszystkich wystawić na parapecie i nie wyfruniecie.

30. Jesteś durny aż się kurzy!

31. Kto mi tam trzaska dziobem? Zamknij się i przejdź na odbiór!

32. Przypomnij mi, że mam ci wstawić te pale do dziennika!

33. Nie będę wam piąty raz powtarzać! Mówiliśmy o tym już trzy razy!

34. Lekcja z wami to jak Kalwaria i Golgota do kupy.

35. Uwaga dyktuje zadanie! Trudne! Osoby o słabych nerwach proszę zamknąć oczy!

36. Ponieważ mamy zaległości do wojny przystąpimy później.

37. Żeby było szybciej to jedna ręka będę pisać a druga mówić.

38. Na następnej lekcji będę latać.

39. Klasa chodzi po klasie i nie zwraca uwagi na moje uwagi.

40. Wszyscy wychodzą, reszta zostaje.

41. Zaraz kogoś wyrzucę za drzwi, bo Jacek od rana rozrabia.

42. Odwróć się klasa do buzi!

43. To, że nosze okulary nie znaczy, że jestem głucha!

44. Weźcie se te kapcie do serca.

45. Niech was gęś kopnie a świnia powącha!

46. Rozróżniasz pojecie bieguna i elektrody? Elektroda to elektroda a biegun to biegun.

47. Ja mam znowu okres, a wy jeszcze nie macie stopni.

48. Wstań głośno i powiedz!

49. Jedna druga można otrzymać dzieląc 50 przez 100 albo 50 przez 25, czy tam odwrotnie. Wszystko jedno!

50. Jak to, nie wiesz co dostałeś? Stopień dostałeś!

51. Ten okrąg jest zakończony na okrągło - jak to okrąg.

52. Ja tu z wami kompletnie zidiociałam.

53. Kto chętny niech podniesie rękę. Nogi tez mile widziane.

54. Te liczbę najlepiej wstawić w zawias.

55. Dlaczego na lekcje przychodzicie w ubraniach?

56. Jak by to pies zjadł to by zdechł.

57. Popatrzcie jaki okaz: kapusta z uszami.

58. Gdyby twój pies to słyszał, to by się wściekł.

59. Jeśli twierdzisz, że Kmicic nie był rycerski, to, kochasiu, po prostu bluźnisz na okrągło.

60. Niejeden z was miałby kłopoty z tym jak się rozmnażają liście.

61. Kto z was myje się rano? (Cisza) Czułem to.

62. Prezydent był odpowiedzialny przed Bogiem i historia, czyli przed nikim.

63. Głąb jesteś!!!!

64. Nie wiem czy będzie potrzebne ale weź na wszelki wypadek jak to powiedział pan Władek.

65. Jak ktoś odpowiada to ty podpowiadasz, jak ja cię pytam to milczysz. Co z ciebie za dziwoląg!?!?!

66. Przyjdzie i na ciebie kolej, kudłaczu jeden!

67. Panno, za włosy to masz szóstkę.

68. Pokaz się no malutki.

69. A nie zrozumiałaś???!!! bo ja rzeczywiście po chińsku mowie.

70. Aaaaaa to ten Kamil grubasek.

71. Siedź prosto bo twoje walory ulęgną zmniejszeniu.

72. Nie podpieraj się jak byś był po 10 piwie.

73. Siedź prosto, jesteś niebrzydki.

74. Zostawmy to boś się zakapukała znowu.

75. Niech ci rozum wróci bo pleciesz jak po dużym piwie.

76. Nie jesteś taki mądry jak ci się wydaje.

77. Co to jest jędrność? (cisza) Jest to zjawisko przeciwne do sflaczalości.

78. To teraz kontiniuejszyn proszę.

79. Klitus bajdus módl się za nami.

80. Pszczółka Maja robi razem kupkę i siusiu a nie oddzielnie.

81. Co ty mi tu pleciesz za gluposci?

82. Michale przyjacielu zwierząt futerkowych.

83. Spływa mi to jak po kaczce...

84. Zabraniam ci tak wyglądać!!!

85. Panowie!! Na litość Boga!

86. Widzimy, że nic nie widzimy..

87. Jak Alicja przebywała po drugiej stronie lustra, była w ujemnej odległości od niego...

88. Łeb ci urwę.

89. To jest lekceważenie mnie!!!

90. Zaraz będziesz miała ciało o masie...

91. Bo w gębę zaraz...

92. Co? Będziecie się znowu podniecać?

93. Zatkaj się!!

94. Ale jesteście ciemniaki...

95. Pierwszego co będzie gadał złapię i miazgę zrobię!

96. Co ty za spacery uskuteczniasz?

97. Przestańcie rechotać jak konie!

98. Banda pajaców.

99. Ty małpo jedna.

100. Zamknij się! Nie marudź!

101. Tylko mi spróbuj chamie!

102. Kryminalisto!

103. Durne pały!

104. Z wami tylko do ZOO...

105. Czego rżysz tak?

106. Co za jęki? Co za jęki u was ciągle?

107. Ty będziesz trup zaraz.

108. Mogę ci huknąć, co se myślisz?

109. A ty co - zgłupiałeś?

110. Co za "już" gnoju?

111. Nie popijać tam sobie!

112. Bo ja cię zaraz rozszarpie!

113. Tutaj naćpałem trochę...

114. Kowalska, skończona jesteś!

115. Reklamacje do Pana Boga

116. Ty się strzeż mnie!

117. Tylko gęba mlaska!

118. Albo mi żresz, albo mi gadasz, albo chodzisz po klasie. Dość tego!

119. I mamy misz-masz

120. Konrad, połóż ręce na stół, bo mi biurko oświnisz!

121. Uśmiechnij się! Jutro tez cię zapytam.

122. Już mowie jaka jest zasada działania tego ustrojstwa.

123. Ustaliliśmy, że jestem wiedźma.

124. To trzeba pokazać łopatologicznie.

125. Weź wyjdź się przeleć!

126. Dobrze by było, abyś był na tej lekcji, a nie siedział tylko tym zezwlokiem...

127. Może byście z tego jakiegoś wniska wyciagli!

128. No to do tablicy dziarskim krokiem zmierza ochotnik numer...

129. Bądźcie trochę ciszej, bo przeszkadzacie tym, którzy są na korytarzu. Drzwi są przecież otwarte.

130. Cieple prądy zaznaczone są na czerwono, a niebieskie na zielono.

131. (z chemii) Ewa, jak to jest w okresie?

132. (Do ucznia, który w trakcie lekcji odwrócił się do kolegi siedzącego za nim): "Kowalski! Frontem do wroga!"

133. Wy nadajecie się jedynie do kopania rowów, ale nawet do tego się nie nadajecie, bo byście się zakopali.

134. Jak lodów nie wolno jeść, to wy byście schaboszczaka za loda oddali.

135. Jak ktoś nie słucha ojca i matki, to słucha psiej trąby.

136. Mróz - zdolna bestia, ukryty cichy talencik, tak jak w tej piosence: "Cyt, cyt, mija czas, a mrozisko szczypie nas".

137. Dałem sobie słowo, że wyrzucę za drzwi ta politykę, ale jakoś tak człowieka ciągnie.

138. Dosyć polityki, przechodzimy do fizyki.

139. Rock and roll dobry jest na pogodę i na deszcz.

140. Daje wam 3 minuty czasu, żeby znaleźć klucz. Jak nie, to zrobię to, co zrobił mój dziadek.

141. W fizyce wszystko jest muzyka, poezja, sztuka.

142. Co wy dzisiaj tacy trąbalscy jesteście?

143. Kuba, ty byłeś bida, jesteś bida i będziesz bida.

144. Łap klamkę z drugiej strony i bywaj zdrów.

145. Dobra, Mazur, siądź na miejsce, zatłukę cię na przyszłej lekcji.

146. Wojtowicz, proszę iść do siebie i wziąć te śrubę.

147. Przypominam ci, że możesz się zwrócić do adwokata klasowego, szkolnego, ale wszystko, co powiesz może być użyte przeciwko tobie.

148. Panczyk jest leworęki i jak rysuje to mu ręka drży i wychodzą takie knoty.

149. Jak jeszcze nie byłeś bity, to będziesz, zobaczysz, ta dzida, położę cię tu i będę prał.

150. Wrzesień, nie gadaj głupot, bo jak przypale pierwiastek z 4, to zobaczysz.

151. Ej, coś tu się knoci dzisiaj, wysoka temperatura, czy co?

152. Idź i rozwal to zadanie, ale tak, żeby się tynk z sufitu sypał.

153. No, śliwa, dosięgła cię ręka sprawiedliwości ludowej.

154. Gdzież to pieronstwo jest, nie widzę na oczy.

155. Strumień indukcji to jest kawał takiego chama.

156. Od razu widać po klasówce, jakie jest oblicze polityczne klasy III b.

157. Ooo, a cóż się dzieje w tej klasie: Biernacki złożony niemocą, Debski - bida, [...] Mazur się dzisiaj opala, [...] Edyta ma dzisiaj poważne sprawy i nie ma po co przychodzić do szkoły.

158. Otwórzcie drzwi, bo mnie krew zaleje w tej sali, padnę zaraz.

159. Biernacki na dzisiejszej lekcji jest pierwotniakiem.

160. Nie no, coś tu nie gra w ogóle, niech to diabli wezmą.

161. Mazurze, tu na pierwsza ławkę szybko chodź. Lubię, jak siedzisz blisko ołtarza.

162. Gołba dzisiaj tak zdębiał, ze trzy razy go pytałem i nie dało się go oddebić.

163. Generał, na przyszłej lekcji, jak tylko wejdziesz do klasy, rzucasz torbę, idziesz do tablicy i albo ty mnie wykończysz, albo ja cię wykończę.

164. Trąba jesteś pierońska, wyrzucę cię z klasy. Takiego związku to nawet Rosjanie nie wymyślili.

165. Ty musisz przy tablicy szaleć. Jak uczeń umie przy tablicy szaleć, to jest uczeń dobry, a jak zniszczysz tablice, to kupimy nowa.

166. Nie można upraszczać kaszanki z szynka.

167. Opornica nie może być ani komunistyczna, ani imperialistyczna. Opornica nie zależy od systemu.

168. Wektorów jest tak dużo jak Chińczyków.

169. W Zambii jest monokultura obuwnicza. Wszyscy chodzą boso.

170. Ta wiosna coś knoci sprawę.

171. Kuba, no gdzie ty tu widzisz obraz? To jest papuga, a nie obraz.

172. Kuba, jak ja cię kopne w kostkę, to zobaczysz, jak będziesz przez tydzień kulał. Buty mam twarde.

173. Debski, ty to jesteś len patentowany. Trzeba by dotrzeć do twoich rodziców.

174. Debski, ty jesteś [...] pniak, but. Ciebie można objąć dwoma kryteriami: kompletny niezdolniacha lub zgnilec, to jest próżniacha, albo taki duży zgnilec, czyli zgniły zgnilec.

175. E, Mazurowi to jest wszystko jedno, czy je jajko wędzone, czy gotowane.

176. Słuchajcie, studenci na przyszłej lekcji będą bezrobotni, a ja idę zapłacić rachunek na pocztę, bo mnie wsadza do kicia.

177. Gatkowska, [powiedz] jeszcze raz, gładko, powabnie.

178. Lubię takie filmy, jak np. "Przeminęło z wiatrem", który trwał 8 godzin. Można się było wtedy wyspać porządnie.

179. Jak Edyta przyjdzie raz na jakiś czas do szkoły, to się musi rozejrzeć po klasie, co jest grane.

180. Chodzisz do kościoła? No i po co? Lepiej byś się do jakiejś partii zapisała.

181. Ty weź się do roboty, bo cię kropnę z tej fizyki. Patrz, biorę najgorszego ucznia: Edyta, idź no.

182. Bądź, Paszkowski, łaskaw zmoczyć sobie ścierkę i rekultywować tablice. Rekultywacja jest to odzyskiwanie powierzchni utraconej.

183. Coś mi gardło nawala, nie mogę mówić. Pierun, Czarnobyl jakiś, czy ta wiosna?

184. śliwa dzisiaj jest? On wie, kiedy zwiać.

185. Na drugi raz, Edyta, postawie ci pierwiastek z 1. Wiesz, ile to jest? Przyniosę komputer i oblicze, ile to jest pierwiastek z 1.

186. Dobra, weź, Mazur, swój mszalnik [zeszyt] i siądź do ławki.

187. Dziewczęta, podejdźcie bliżej, bo wyciągacie te głowy jak ciągnące na południe żurawie.

188. Ten mecz się zaczął nie o 20.00, tylko o 20.15, tam jakieś uroczystości szły, trąbki, pompki...

189. Wrzesień, co cię dziś przypędziło do szkoły? Brzydka pogoda, czy co?

190. Człowiek reaguje na wszystko, chyba, że jest ślepy i głuchy jak nasze związki zawodowe.

191. Po lewej stronie zapiszcie fale mechaniczne - ten nasz stary, dobry jazz.

192. Paszkowski, ja cię wezmę, postawie na środek i spiorę. Może cię wreszcie ocucę.

193. Edyta jest? Przynieśli ją diabli, czy nie przynieśli?

194. Wykujecie te wartości na blaszkę i jak ktoś przyjdzie jutro bez tej blaszki, to go wyrzucę.

195. Nauczyciel to jest tak zwany honorowy dziad.

196. Dwa metry długości jak Arnold amerykański, a udaje Greka.

197. Jak mi, Kuba, jeszcze raz otworzysz buzie, to zobaczysz, jak cię spięściuję.

198. Weź w domu, Mazur, jakiegoś sznura i się zbiczuj. Mowie ci, zbiczuj się porządnie i jutro będziesz na fizyce koncertował.

199. Mazur, ty jesteś taka nędzna Mazurówna, niech cię pierun weźmie. Dostajesz jedynkę na półrocze, tak od serca. Powinni ci postawić pomnik i podpisać: "Leniowi - od wdzięcznych leniów".

200. źle się dzisiaj czuję, jestem na pograniczu grypy. Albo ja ją zwalczę, albo ona mnie zwalczy.

201. Rozumiem, że nic nie rozumiesz. Powiedz, co rozumiesz.

202. Żyć, uczyć się i nie umierać. Tylko czego tu się uczyć, jak lekcji nie ma.

203. Edytę nie pytam, bo nawet chyba jest nieobecna.

204. Słuchaj, stary, powinienem ci dać 50 tys. nagrody za to, że z dnia na dzień kołowaciejesz i ogłupiasz całą klasę i mnie. Ty kołowaciejesz odwrotnie proporcjonalnie do czasu. Paszkowski, dostajesz ode mnie na przerwie hot-doga i jedynkę w dziennik. Paszkowski, opamiętaj się wreszcie, tak nie można.

205. Co Gatkowska patrzy tak na mnie jak żaba na pioruna?

206. Ja spróbuję to zrobić taka metoda troszeczkę turecko - chińską.

207. Dobra, niech Michalski siądzie, bo ja zaraz zasnę, a jak zasnę, to będę strasznie chrapał.

208. Panczyk, ty mówisz, czy mruczysz? No mówże, bo ja mam stare ucho.

209. Do cholery, po co w tej szkole tablice kupili?

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

WYNALAZKI

czwartek, 29 czerwca 2006 21:17

Wynalazki

Mężczyzna odkrył broń, wynalazł polowanie.
Kobieta odkryła polowanie, wynalazła futra.

Mężczyzna odkrył kolory, wynalazł malowanie.
Kobieta odkryła malarstwo, wynalazła makijaż.

Mężczyzna odkrył mowę, wynalazł konwersację.
Kobieta odkryła konwersację, wynalazła plotkę.

Mężczyzna odkrył rolnictwo, wynalazł jedzenie.
Kobieta odkryła jedzenie, wynalazła dietę.

Mężczyzna odkrył przyjaźń, wynalazł miłość.
Kobieta odkryła miłość, wynalazła małżeństwo.

Mężczyzna odkrył kobietę, wynalazł seks.
Kobieta odkryła seks, wynalazła ból głowy.

Mężczyzna odkrył handel, wynalazł pieniądze.
Kobieta odkryła pieniądze, i to zrujnowało mężczyznę..


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

Kalendarz

« grudzień »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione blogi

O moim bloogu

WSZYSTKO CO śMIESZNE i nie tylko dowcipy,teksty,filmiki,obrazki,zdjęcia,ałtentyki,humor itd etc . i tak dalej

O mnie


gg 2560281

Chester ©

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Bloog.pl